Kapusta na miarę świąt

Kapusta na miarę świąt

Nie wyobrażam sobie świąt Bożego Narodzenia bez kapusty z grzybami. Jest na tyle uniwersalna, że może być produktem bazowym do co najmniej kilku potraw świątecznych. Może występować solo, w pasztecikach, w pierogach, w cieście francuskim, w uszkach, w krokietach. Niestety przygotowanie kapusty jako farszu głównie zależy od jakości kiszonki jaką kupicie. Dlatego ważne jest, abyście kilka dni przed zakupem udali się w wybrane miejsce i kupili małą ilość na spróbowanie. Potem musicie liczyć na to, że po powrocie po więcej kapusta będzie ta sama. Mnie się udało. Oto moja świąteczna kapusta:

  • 1,3 kilo mocno kiszonej kapusty
  • 4 dag suszonych podgrzybków
  • 5 suszonych śliwek
  • kminek
  • majeranek
  • pieprz
  • 7 ziarenek ziela angielskiego
  • 4 liście laurowe

Kapustę pokrójcie w kostkę 1 centymetr na 1 centymetr. Włóżcie do garnka i podlejcie wodą, wstawcie na gaz. Dorzućcie przyprawy. Grzyby namoczcie w wodzie na pół godziny. Wodę z grzybów wlejcie do kapusty. Grzyby drobno pokrójcie i dorzućcie do kapusty. Gotujcie do miękkości kapusty. Cały czas kontrolujcie ilość wody w garnku, aby nie przypalić kapusty. Dodajcie pokrojone śliwki, które nadają lekko słodkiego smaku. Gotujcie kapustę przez kilka dni. Najlepsza wyjdzie jeśli po pierwszym dniu gotowania zamrozicie ją i następnego lub kolejnego dnia rozmrozicie i znów zaczniecie gotować.

 

One thought on “Kapusta na miarę świąt

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.