Mini calzone

Mini calzone

Mini calzone to fantastyczna wariacja w włoskim stylu. Delikatne ciasto z farszem i mozarellą zachwyci każdego fana kuchni południowej Europy.

Bajecznie proste i bardzo sycące, takie właśnie są moje małe calzone. Mogą posłużyć Wam jako przekąska na imprezie oraz jako lunch. Znajomi na pewno będą zachwyceni taką formą fingerfood. Sami zdecydujcie jaki będzie Wasz farsz. Na pewno sprawdzi się tu klasyczny i popularny w wielu domach przegląd lodówki, który potrafi stworzyć piękne dania. Dzięki temu, że calzone może być kilka lub kilkanaście to każdy z nich może zawierać inne wnętrze. Farszy może być wiele: wegetariański (z tuńczykiem, ze szpinakiem, z pieczarkami) lub mięsny ( z kilbasą chorizo, z szynką parmeńską, z kurczakiem).

Składniki:

ciasto:

  • 4 niepełne szklanki mąki pszennej
  • 1,5 szklanki wody
  • 50 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru (opcjonalnie)
  • oliwa do smarowania blaszek i dłoni, na wypadek lepienia się ciasta

farsz:

  • 1 żółtko
  • 7 pieczarek
  • 4 czarne oliwki
  • 2 łyżki pomidorów suszonych pociętych w paski
  • 1 kulka mozzarelli Galbani
  • 1 łyżeczka sosu pomidorowego na 1 calzone
  • 1 łyżka margaryny do smażenia
  • sól i pieprz

sos pomidorowy:

  • 1/2 kartoniku pomidorów
  • ząbek czornku
  • łyżeczka oregano
  • sól
  • pieprz
  • 1/4 cebuli

dodatkowo:

  • białko z jajka
  • łyżka oregano
  • łyżka słodkiej papryki

Mąkę, sól, cukier, wodę i drożdże złączcie ze sobą i wyróbcie elastyczne, gładkie ciasto. Gdy odchodzi od rąk przełóżcie je do miski i przykryjcie natłuszczoną folią. Ciasto na calzone zostawcie do wyrośnięcia na minimum 1 godzinę – do czasu, aż podwoi swoją objętość. Gdy urośnie, wyjmijcie ciasto z miski, kilka razy ugniećcie, podzielcie na części i uformować grubsze placki, z których będziecie mogli wycinać koła do calzone.

Pomidory i przyprawy wrzućcie do garnka, dodajcie pokrojona w kostkę cebulę i sprasowany czosnek. Zagotujcie. Sos odcedźcie na sitku. Farsz podsmażcie na margarynie. Na patelnie dodajcie wszystkie składniki poza mozzarellą.

Na wycięte duże koła wielkości małej miski do ciasta nałóżcie po 1 łyżeczce sosu pomidorowego. Na jednej połówce nałóżcie farsz pozostawiając 1 centymetr ciasta. Mozzarellę pokrójcie w plasterki. Na każde calzone nałóżcie po 1 lub 1,5 plasterka sera. Złóżcie na pół i zawijajcie jak pierogi. Moim zdaniem na brzegu najładniej wygląda falbanka, jednakże możecie użyć również widelca do zrobienia zakończenia. Calzone rozłóżcie na papierze do pieczenia. Posmarujcie wierzch jajkiem i posypcie oregano i papryką. Pieczcie w 200 stopniach z termoobiegiem przez około 10-15 minut do złotego koloru.

 

 

inne włoskie dania:

 


Włoska strona lata z Galbani

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.